Czy warto kupować wełniane swetry?

Kiedyś pisałam artykuł o tym czy warto kupować kaszmirowe rzeczy. Link do artykułu tutaj. Mimo, iż nadal uwielbiam kaszmiry, to w tym sezonie do mojej szafy zawitały trzy nowe wełniane swetry (z wełny owczej i moheru). Zaczęłam zakupy od kopertowego swetra, który urzekł nie tylko mnie, ale patrząc na Wasze komentarze na Instagramie, urzekł także i Was. Następnie zamówiłam sweter wełniany z pomponikami, który stał się moim ulubieńcem tej jesieni i zimy. W tym tygodniu zamówiłam kolejny sweter. Tym razem, z piękną ażurową górą i rękawami. Przypadek losu, że wszystkie pochodzą od jednej marki.

sweter Sezane

Wełniane swetry mają ogromną zaletę – jest w nich ciepło. Wełniane swetry wyglądają również wizualnie znacznie lepiej niż swetry poliestrowe. Zalety podobne do tych z postu o kaszmirach? Zdecydowanie, ponieważ kaszmir to także wełna 🙂 , ale nieco inna. O wełnę (każdą!) trzeba szczególnie dbać. Jeżeli prać w pralce to tylko na delikatnym programie i to bez wirowania. Osobiście jednak wolę prać w rękach (choć tego nie znoszę 😉 ). Moje doświadczenie pokazuje, że nawet pranie na delikatnym programie pomału doprowadza do destrukcji swetra i jego kurczenia się. Wirowanie zaś doprowadzi do sfilcowania się swetra co stało się około 2-3 lata temu z moim szalem Gucci.

Jak dla osoby, która trochę podróżuje, ważne dla mnie jest aby ubrania były w miarę odporne na gniecenie. I tak właśnie jest w przypadku wełny. Włókna są na tyle sprężyste, że nawet złożenie swetra w kostkę i zapakowanie do walizki, nie spowoduje zagniecenia, a nawet jeśli delikatne zagniecenia się pojawią to pod wpływem temperatury ciała samoczynnie się rozprasują. Ja uwielbiam wełniane swetry również, za to jak wyglądają. Swetry te są często pięknie uplecione i wystarczy dobrać do nich jakiekolwiek jeansy, żeby wyglądać zjawiskowo.

Jest niestety jedna ważna wada wełny. Potrafi uczulić. Na szczęśnie do tej pory mi się to nie zdarzyło, mimo, iż mam bardzo wrażliwą i podatną na alergię skórę. Dobrze jest jednak być świadomym tego i w przypadku alregii wiedzieć, co mogło ją spowodować.

Przed zakupem warto pamiętać, żeby dokładnie sprawdzić skład kupowanej rzeczy. Zdarza się, że producenci zawierają w nazwie produktu wyraz “wełniany”, mimo, że wełny w składzie jest bardzo niewiele. Rzeczy takie bardzo często nie są tak atrakcyjne wizualnie, jak prawdziwe wełniane ubrania.

Wiecie, że ja dość mocno przywiązuję się do moich ubrań i dbam o nie najlepiej jak mogę. Prawdziwe wełniane ubrania spełniają się więc w moim przypadku idealnie, bowiem odpowiednie dbanie o nie gwarantuje posiadanie ich w szafie przez długie lata, przy jednoczesnym zachowaniu ich pierwotnego, pięknego wyglądu.

Share:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *