Pierwsza jesienna stylizacja

Pogoda w tym roku płata figle. Raz jest zimno, a raz gorąco. W niedzielę pomimo, że świeciło słońca to na dworze było całkiem chłodno. Wyciągnęłam więc z szafy mój nowy, luźny kaszmirowy sweter i nowe zamszowe botki. Dzień zamierzałam spędzić na dworze, dlatego ciepłe ubranie było koniecznością.

W ostatnich dwóch latach kolor camel stał się bardzo popularny. Ja też uległam trendowi na ten kolor. Początkowo byłam sceptyczna. Przymierzałam się do zakupu płaszcza w tym kolorze w ubiegłym roku, ale nie wyglądałam w nim korzystnie. Chyba trafiłam na zły fason, który ewidentnie do mnie nie pasował. W tym roku zamówiłam sweter w kolorze camel, który moim zdaniem pasuje do mnie idealnie. Jest luźny, ma idealny kolor, a jego tył jest nieco dłuższy, przez co sweter nadaje stylizacji cudowny, casualowy nastrój.

Uwielbiam tak skrojone ubrania ponieważ ich zestawienie z innymi wymaga minimum wysiłku, a efekt jest zawsze super. Wystarczy dobrać jeansy, botki i gotowe. Ja dobrałam jeszcze delikatny złoty łańcuszek, którego niestety na zdjęciu nie widać. Mały gadżet, ale jak dla mnie sprawia wrażenie, że cała stylizacja jest przemyślana i celowa (mimo, że nawet taka nie była). To mój mały trik, który od czasu do czasu chętnie stosuję 😉 .

Share:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *