Nowość w kosmetyczce od Tarte – Paleta Cieni Tartelette In Bloom Clay

Do tej pory nie poruszałam na blogu tematyki makijażu z prostego powodu – na co dzień preferuję bardzo naturalny makijaż. Przez wiele lat unikałam nawet noszenia podkładu. Mój makijaż sprowadzał się do przypudrowania buzi, nałożenia różu, zrobienia kreski eyelinerem i wytuszowania rzęs. Od czasu do czasu nakładam cienie, ale preferuję te w kolorach nude. Mój makijaż na wyjścia to dla kontrastu smokey w czarnych lub bardzo ciemnych brązach.

Wszystkie paletki do makijażu w neutralnych kolorach od nude po ciemny brąz/czerń przyciągają moją uwagę. Obserwowałam dość intensywnie pierwszą z palet Tarte, jednakże po dokładnym obejrzeniu swatchy w internecie doszłam do wniosku, że paleta ta ma zdecydowania za zimne i za smutne kolory jak dla mnie. Inaczej sytuacja się miała kiedy na rynek wyszła kolejna paleta z ciepłymi kolorami nude i brązami.

Paletkę zamówiłam niedawno, kiedy to dostałam maila o darmowej wysyłce. W ten oto sposób paleta trafiła do mojej kosmetyczki. Paleta prezentuje się pięknie!! Co do jakości to niestety jeszcze nie mogę się  wypowiedzieć. W przyszłym tygodniu będę testować cienie i na pewno dam Wam znać czy warto zainwestować około 200 PLN w tę paletę 😉 .

Share:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *