Stylizacja z plisowaną spódnicą

Witam w kwietniu! Kwiecień do dla mnie miesiąc, w którym wiosnę można poczuć na całego. Ostatni tydzień był już rekordowo ciepły. Nie pamiętam kiedy ostatnio w marcu było 25 stopni na dworze. Cóż… nie będę narzekać 😉 . Wyciągnęłam wszystkie letnie kurtki i buty z szafy i mam zamiar cieszyć się tą piękną pogodą tak długo jak mogę.

Zachęcona sprzyjającą temperaturą na dworze postanowiłam również odkopać z szafy moją ulubioną plisowaną spódnicę. Kupiłam ją 1,5 roku temu w przypływie chęci do odkrywania nowych marek odzieżowych i muszę przyznać, że od tamtej pory jest moim must have na wiosnę. Jest uszyta z  cudownego materiału. Jest jakby lekko połyskujący, ale nienachalny. W dodatku, w ogóle się nie gniecie! Uwielbiam ją i uwielbiam również takie udane zakupy 🙂 !

Do spódnicy Gestuz dobrałam kaszmirowy sweter Massimo Dutti, torebkę Chanel i baleriny Chloe. Ci, którzy śledzą bloga na bieżąco na pewno zauważyli już, że kocham takie proste stylizacje.  Czuję się w nich najlepiej i mogłabym nosić podobny outfit niemalże codziennie… (na zmianę z jeansami lub czarnymi eleganckimi spodniami).

Zachęcona również piękną pogodą zdecydowałam się także zrobić zdjęcia w plenerze 😀 . Było to dla mnie nie lada wyzwanie, gdyż z natury nie przepadam za pozowaniem do zdjęć, a już na pewno nie w towarzystwie przechodniów! Mam nadzieję, że efekt końcowy przypadnie Wam do gustu i będziecie chcieli zobaczyć więcej takich zdjęć.

Życzę Wam cudownej niedzieli!

Dorota

Share:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *