Baleriny Chloé

Jeśli zastanawialiście się co znajdowało się w białym kartonie z mytheresa to ten post jest odpowiedzią na to pytanie. Na mojej wish liście znajdowały się klasyczne balerinki Chloé i kiedy pojawił się mój rozmiar to nie wahałam się z zakupem, tym bardziej, że stało się już raczej jasne, że w tym roku nie doczekam się mojej wymarzonej torebki. Cóż… podobno wyczekane jeszcze bardziej cieszy!

Te baleriny urzekły mnie swoją prostotą i elegancją. Są idealne! Od razu po rozpakowaniu kartonu próbowałam je zestawić z różnymi ubraniami i za każdym razem wyglądają fenomenalnie. Pasują niemal do wszystkiego, są mięciutkie i bardzo wygodne. Chodzi się w nich niemalże jak w kapciach. Jestem zachwycona!

Tym oto sposobem moja lista życzeń wzbogaciła się o nową pozycję. Tym razem balerinki Chloé w kolorze beżowym 🙂 !

Share:

2 Comments

  1. aga
    March 5, 2017 / 9:10 pm

    Napisz prosze jak wypada rozmiarowka. To moje wymarzone buty i w koncu chce je kupic ale waham sie ze wzgledu na rozmiar. Zazwyczaj mam 37/38, idealny to 37,5 i nie wiem jaki mam zamowic

    • Dorota
      March 6, 2017 / 7:23 am

      Baleriny mają standardowy rozmiar. Ja noszę 37,5 i taki rozmiar wzięłam. Są idealne 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *